Psychoterapia depresji – Kraków

Depresja rzadko wygląda jak w reklamach leków. Częściej to miesiące zmęczenia, które nie mija po odpoczynku, poczucie, że nic nie cieszy, i coraz większy wysiłek, żeby robić zwykłe rzeczy. Psychoterapia psychodynamiczna zajmuje się tym, co pod spodem – a nie tylko tym, żeby objawy na chwilę ucichły.

Umów konsultację

Do gabinetu przy ul. Ujejskiego przychodzą osoby, które często długo tłumaczyły sobie swój stan przemęczeniem, pogodą albo „takim charakterem”. Dopiero gdy obniżony nastrój trwa tygodniami, a wstawanie z łóżka staje się zadaniem, pojawia się myśl, że to może być depresja. Ten moment wahania jest zupełnie zrozumiały i nie trzeba mieć pewności, żeby się umówić.

W podejściu psychodynamicznym depresja nie jest usterką do naprawienia, ale sygnałem – często o czymś, co zostało utracone, niewypowiedziane albo zwrócone przeciwko sobie. Praca polega na rozumieniu tego sygnału w relacji terapeutycznej, w rytmie regularnych spotkań, tak żeby zmiana była trwała, a nie doraźna.

Jak depresja daje o sobie znać

Obraz bywa różny u różnych osób i nie musi obejmować wszystkich punktów. Warto się umówić, gdy kilka z nich utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie:

  • obniżony nastrój przez większość dnia, bez wyraźnego powodu albo nieproporcjonalny do powodu
  • utrata zainteresowania i przyjemności z rzeczy, które wcześniej cieszyły
  • zmęczenie i brak energii, których nie odbudowuje sen
  • trudności z koncentracją, podejmowaniem decyzji, „mgła w głowie”
  • zaburzenia snu i apetytu – w obie strony
  • poczucie winy, bezwartościowości, surowa krytyka wobec siebie
  • wycofanie z relacji, unikanie ludzi, poczucie bycia ciężarem
  • drażliwość i napięcie, które u części osób zastępują smutek

Skąd bierze się depresja – perspektywa psychodynamiczna

Nurt psychodynamiczny patrzy na depresję jako na coś, co ma historię i sens, nawet jeśli ten sens nie jest od razu widoczny. Często w tle jest strata – realna albo symboliczna: relacji, roli, wyobrażenia o sobie, poczucia bezpieczeństwa z dzieciństwa. Bywa też, że złość, której nie dało się skierować na zewnątrz, obraca się do wewnątrz i przybiera postać samooskarżeń. Rozumienie tych mechanizmów nie jest celem samym w sobie – jest tym, co pozwala przestać powtarzać ten sam ruch.

Jak wygląda praca w gabinecie

  • Zaczynamy od konsultacji – zwykle od jednego do trzech spotkań, które pozwalają ułożyć obraz trudności i ocenić, czy potrzebna jest także konsultacja psychiatryczna.
  • Psychoterapia toczy się w rytmie jednego lub dwóch spotkań w tygodniu, w stałym terminie. Regularność jest częścią metody.
  • Rozmawiamy o tym, co dzieje się teraz, ale też o tym, skąd przychodzą schematy, które podtrzymują stan depresyjny.
  • Nie ma zadań domowych ani ćwiczeń – jest relacja, w której można powiedzieć to, czego nie dało się powiedzieć nigdzie indziej.
  • Jeśli równolegle przyjmujesz leki, psychoterapia je uzupełnia, nie zastępuje. Współpraca z psychiatrą prowadzącym jest naturalna.

Kiedy potrzebny jest psychiatra

Nie jestem lekarzem i nie prowadzę leczenia farmakologicznego. Na konsultacji ocenię, czy obraz wymaga równoległej wizyty u psychiatry – i powiem o tym wprost. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy:

Jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia, nie czekaj na termin konsultacji: zadzwoń pod 116 123 (całodobowy telefon zaufania dla dorosłych), 800 70 2222 (Centrum Wsparcia, całodobowo) albo 112.

  • objawy są nasilone i uniemożliwiają pracę, naukę lub opiekę nad sobą
  • pojawiają się myśli o śmierci lub o tym, że lepiej byłoby nie istnieć
  • występują epizody wyraźnie podwyższonego nastroju, nadaktywności, ograniczonej potrzeby snu
  • stan trwa długo mimo prób zmiany i wyraźnie się pogłębia

Czego można oczekiwać

Psychoterapia depresji jest procesem liczonym w miesiącach – nie w tygodniach. Zwykle jako pierwsze zmienia się to, że objawy przestają być bezimienne: dostają kontekst, historię, sens. Potem stopniowo wraca dostęp do własnych uczuć, w tym do tych, które depresja tłumiła. Zmiana, o którą chodzi, nie polega na tym, żeby nigdy więcej nie było źle – polega na tym, żeby trudne stany przestały odbierać życie.

Konsultacja wstępna (50 minut)

200 zł

Umów wizytę

Gdzie przyjmuję

Gabinet mieści się przy ul. Kornela Ujejskiego 11/3 w Krakowie, na Zwierzyńcu — kilka minut od Jubilatu i Błoń, blisko Salwatora i Mostu Dębnickiego. Spotkania odbywają się stacjonarnie, w ustalonych indywidualnie terminach.

Najczęstsze pytania

Czy to na pewno depresja, a nie zwykłe zmęczenie?

Tego nie trzeba wiedzieć przed konsultacją – rozstrzygnięcie jest właśnie jej zadaniem. Sygnałem do umówienia się jest utrzymywanie się obniżonego nastroju lub utraty przyjemności dłużej niż dwa tygodnie, zwłaszcza gdy odpoczynek nie pomaga.

Czy psychoterapia wystarczy, czy potrzebne są leki?

To zależy od nasilenia i obrazu objawów. Przy łagodniejszych stanach psychoterapia bywa wystarczająca; przy cięższych najczęściej łączy się ją z leczeniem farmakologicznym u psychiatry. Na konsultacji ocenię to i powiem wprost, czy kieruję do lekarza.

Ile trwa psychoterapia depresji?

Praca psychodynamiczna liczona jest w miesiącach, często dłużej. Długość zależy od tego, jak głęboko sięgają źródła trudności – ustalamy to wspólnie na etapie konsultacji, bez odgórnie narzuconej liczby sesji.

Ile kosztuje sesja?

Sesja trwa 50 minut i kosztuje 200 zł. Konsultacja wstępna nie jest droższa.

Przyjmuję leki od psychiatry. Czy mogę równolegle zacząć terapię?

Tak – to częste i dobre połączenie. Leki mogą zmniejszyć nasilenie objawów na tyle, żeby praca terapeutyczna była w ogóle możliwa; psychoterapia zajmuje się tym, czego leki nie dotykają.

Inne obszary, w których pomagam

← Wróć na stronę główną