Psychoterapia lęku i niepokoju – Kraków

Lęk sam w sobie nie jest chorobą – jest sygnałem alarmowym. Problem zaczyna się, gdy alarm włącza się bez zagrożenia, nie daje się wyłączyć i zaczyna organizować życie: co można zrobić, dokąd pójść, o czym nie myśleć. Psychoterapia psychodynamiczna zajmuje się tym, co ten alarm próbuje ochronić.

Umów konsultację

Osoby zgłaszające się z lękiem często mają za sobą długą drogę: badania kardiologiczne po pierwszym ataku paniki, sprawdzanie tarczycy, próby „wzięcia się w garść”. Zwykle słyszały już, że „to nerwy”. To prawda, ale mało pomocna – bo nie mówi, co dalej.

W pracy psychodynamicznej lęk traktujemy jako coś, co ma treść, nawet jeśli na powierzchni wydaje się bezprzedmiotowy. Za przewlekłym niepokojem najczęściej stoi coś, czego nie da się przeżyć wprost: konflikt, zależność, złość, strata. Kiedy to coś znajduje słowa, lęk zwykle traci na sile – bo przestaje być jedynym sposobem, w jaki psychika sygnalizuje przeciążenie.

Jak objawia się lęk

Lęk potrafi przybierać bardzo różne formy – od cichego, stałego napięcia po gwałtowne napady:

  • przewlekły niepokój i zamartwianie się, trudne do zatrzymania, o wiele różnych rzeczy naraz
  • napięcie w ciele: zaciśnięta szczęka, ściśnięty brzuch, ból karku, trudności z zasypianiem
  • ataki paniki – nagłe kołatanie serca, duszność, zawroty głowy, poczucie, że zaraz stanie się coś złego
  • unikanie: miejsc, sytuacji, rozmów, które mogłyby uruchomić lęk – i stopniowe kurczenie się życia
  • lęk społeczny: obawa przed oceną, wstyd, unikanie wystąpień i kontaktów
  • natrętne myśli i rytuały, które mają dawać kontrolę, a zabierają coraz więcej czasu
  • lęk o zdrowie, nieustanne sprawdzanie ciała i szukanie diagnoz

Co lęk próbuje ochronić

Nurt psychodynamiczny nie pyta tylko „jak wyłączyć lęk”, ale „przed czym on chroni”. Lęk bywa strażnikiem uczuć, które wydawały się zbyt niebezpieczne, żeby je poczuć: wściekłości na bliską osobę, pragnienia, które zawstydza, żałoby, na którą nie było miejsca. Bywa też echem wczesnych doświadczeń, w których świat okazywał się nieprzewidywalny. Zrozumienie tego nie jest intelektualnym ćwiczeniem – zmienia sposób, w jaki lęk działa, bo odbiera mu monopol na sygnalizowanie tego, co trudne.

Jak wygląda praca w gabinecie

  • Konsultacja (1–3 spotkania): układamy obraz – kiedy lęk się pojawia, co go poprzedza, co go uspokaja, od kiedy trwa.
  • Sprawdzamy, czy część objawów nie wymaga równoległej diagnostyki lekarskiej – kołatanie serca, duszności czy zawroty głowy mają czasem podłoże somatyczne.
  • Psychoterapia w rytmie 1–2 spotkań tygodniowo: praca nad tym, co lęk zasłania, a nie tylko nad jego objawami.
  • Ataki paniki zwykle jako pierwsze tracą na intensywności, gdy przestają być zaskoczeniem – gdy wiadomo, co je uruchamia.
  • Nie prowadzę ekspozycji ani treningów relaksacyjnych jako osobnej metody; jeśli w danej sytuacji byłyby właściwsze, powiem o tym.

Kiedy zacząć od lekarza

Rozmowa nie zastąpi diagnostyki tam, gdzie objawy mogą mieć źródło w ciele. Zacznij od lekarza, gdy:

Jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia, nie czekaj na termin konsultacji: zadzwoń pod 116 123 (całodobowy telefon zaufania dla dorosłych), 800 70 2222 (Centrum Wsparcia, całodobowo) albo 112.

  • ataki paniki pojawiły się nagle i po raz pierwszy – warto wykluczyć przyczyny kardiologiczne i hormonalne
  • lękowi towarzyszy utrata masy ciała, drżenie rąk, wyraźne przyspieszenie tętna w spoczynku (tarczyca)
  • objawy zaczęły się po włączeniu nowego leku lub po odstawieniu substancji
  • lęk jest tak nasilony, że uniemożliwia wyjście z domu, sen lub jedzenie – wtedy równolegle potrzebna bywa pomoc psychiatryczna

Czego można oczekiwać

Celem nie jest życie bez lęku – taki cel byłby nierealny i niezdrowy. Celem jest odzyskanie wyboru: żeby lęk był informacją, a nie dyktatem. W praktyce oznacza to stopniowy powrót do sytuacji, które zostały wykluczone, oraz coraz większą zdolność do przeżywania trudnych uczuć bez uruchamiania alarmu. To praca liczona w miesiącach, a jej efekty utrzymują się, bo nie polegają na technice, tylko na zmianie w sposobie przeżywania.

Konsultacja wstępna (50 minut)

200 zł

Umów wizytę

Gdzie przyjmuję

Gabinet mieści się przy ul. Kornela Ujejskiego 11/3 w Krakowie, na Zwierzyńcu — kilka minut od Jubilatu i Błoń, blisko Salwatora i Mostu Dębnickiego. Spotkania odbywają się stacjonarnie, w ustalonych indywidualnie terminach.

Najczęstsze pytania

Czy nerwica i zaburzenia lękowe to to samo?

„Nerwica” to starsze, potoczne określenie; współczesne klasyfikacje mówią o zaburzeniach lękowych, wśród których wyróżnia się m.in. lęk uogólniony, napady paniki, fobie i lęk społeczny. Dla pracy terapeutycznej ważniejsze od nazwy jest to, jak lęk działa w Twoim życiu.

Miałem atak paniki. Czy to od razu do psychoterapeuty?

Po pierwszym ataku warto najpierw wykluczyć przyczyny somatyczne u lekarza – kardiologiczne i hormonalne. Jeśli badania nic nie wykażą, a ataki wracają, psychoterapia jest właściwym kierunkiem.

Czy pracujesz metodą ekspozycji?

Nie – pracuję w nurcie psychodynamicznym, w którym zajmujemy się tym, co lęk zasłania, a nie stopniowym oswajaniem bodźców. Jeśli w Twojej sytuacji terapia ekspozycyjna byłaby właściwsza, powiem o tym na konsultacji.

Ile kosztuje sesja?

Sesja trwa 50 minut i kosztuje 200 zł, konsultacja wstępna tyle samo.

Jak szybko lęk zacznie się zmniejszać?

Nie ma uczciwej odpowiedzi w tygodniach. Ataki paniki często tracą na sile stosunkowo wcześnie, gdy przestają być zaskoczeniem. Przewlekły niepokój zmienia się wolniej, bo wymaga dotarcia do tego, co go podtrzymuje.

Inne obszary, w których pomagam

← Wróć na stronę główną